Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEO. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SEO. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 listopada 2009

Synergia SEO i PR - wartości z integracji

Działania prowadzone w poszczególnych kanałach marketingu internetowego w coraz większym stopniu się przenikają. W ostatnim okresie zaobserwowałem prawdziwy wysyp badań pokazujących jak np. reklama banerowa wpływa na wyniki wyszukiwania, podobnie jak social media wpływają na zachowanie konsumenta w Google. Efekt prowadzenia działań w sposób zintegrowany jest bezdyskusyjny.

Ciekawym tematem jest łączenie działań z zakresu SEO i PR.

W firmach zwykle te działania są od siebie maksymalnie oddalone. Wynika to z faktu prowadzenia tych aktywności przez zupełnie różne osoby, przeważnie również zupełnie innym charakterze i sposobie działania. A szkoda, gdyż i w tym obszarze istnieje duży potencjał synergii.

Wymienię kilka obszarów w których współpraca przyniesie bardzo wymierny efekt:

- zarządzanie reputacją online - oba zakresy doskonale się uzupełniają w tym obszarze; działania SEO są w stanie zapewnić poprzez swoje techniki (np. depozycjonowanie) pożądany efekt w wyszukiwarce, zaś działania PR zapewnią ochronę reputacji w innych obszarach (np. tradycyjne serwisy)

- planowanie kampanii - jeżeli osoba odpowiedzialna za SEO będzie zaangażowana w planowanie działań PR to będzie ona w stanie w odpowiedni sposób przygotować firmową stronę internetową; dodatkowo pozwoli to zoptymalizować strategię działań SEM pod kątem słów kluczowych

- praca nad kontentem - jest to zwłaszcza istotne w kontekście pracy nad blogiem; z jednej strony osoby odpowiedzialne za SEO zapewnią odpowiednią ekspozycję postów, z drugiej - osoby odpowiedzialne za PR mogą dostarczyć kontent wzmacniający pozycję w wybranych słowach kluczowych

- budowanie linków - z racji specyfiki działań PR (współpraca z zewnętrznymi firmami) efektywnie zaplanowane mogą dostarczać bardzo pożądane linki przychodzące do serwisu

Kolejnym bardzo istotnym obszarem współpracy tych działów (lub firm zewnętrznych) jest obszar social media.

Niby oczywistości, ale w wielu firmach te działania prowadzone są całkowicie oddzielnie, bez żadnych punktów styku. Jest dla mnie bezdyskusyjne, że warto w planowaniu działań uwzględniać komunikację osób (firm) odpowiedzialnych za działania marketingowe w omawianych kanałach.

A jakie są Wasze spostrzeżenia? Może dostrzegacie inne obszary synergii?

poniedziałek, 2 listopada 2009

Czy Google poprawia ręcznie wyniki wyszukiwania?

Google jest firmą, która zmieniła obraz i znaczenie mediów. Głównym czynnikiem sukcesu jest algorytm, który zapewnia wysoką jakość uzyskiwanych wyników. W powszechnym mniemaniu proces jest ten całkowicie zautomatyzowany. Czasami pojawiają się informacje w mediach, które by sugerowały, że możliwa jest interwencja ludzka w wyniki. Nikt jednak nie zebrał bezpośrednich na to dowodów....

W zeszłym tygodniu na blogu firmy Econsultancy zostały zamieszczone trzy wpisy opisujące zmiany w SERP kilku kategorii. Zmiany te zostały przedstawione w kontekście którą Matt Cutt określił jako "małą zmianę", dokonaną przez pracownika o imieniu Vince. Sugerowany przez Matt'a zakres zmian został określony jako nieznaczny i który będzie dotyczył niewielkiej liczby wyszukiwań.

Econsultancy przeanalizowało kilka przypadków. W pierwszym artykule omówione zostały zmiany SERP dla słów "poker" oraz "life insurance". W drugim artykule - dla "betting" i "holidays", zaś w trzeciej, najciekawszej, - w kategorii telekomunikacja dla frazy "mobile phones". Wyniki zwłaszcza w ostatniej części są bardzo zastanawiające.

Nie jestem osobą, która specjalizuje się w SEO i moja wiedza ma charakter dosyć ogólny. W mojej ocenie przedstawione przykłady mogą być ilustracją "ręcznej" interwencji (zwłaszcza przykład z 3 części). Jeżeli tak jest, to jest to istotna zmiana dogmatu, na którym bazuje nasze postrzeganie mechanizmu wyszukiwarki Google. Oczywiście skala omawianego tematu jest niewielka i właściwie dotyka niewielkiej liczby zapytań. Ale czy nie jest to też rodzaj precedensu? Brzmi to mało logicznie teraz, ale można sobie wyobrazić kilka jeszcze obszarów/powodów dla których można by wprowadzać ręczne zmiany w przyszłości, i w ten sposób zmieniając zasady gry w fundamentalnym elemencie. Z drugiej strony w mojej ocenie generalnie ręczne poprawianie to przyznanie się do słabości zautomatyzowanego procesu. I te dwie rzeczy są niepokojące?

A jak jest Państwa opinia?