Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marketing wirusowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marketing wirusowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 listopada 2009

A teraz coś z zupełnie innej beczki: latające pinwiny!

Tradycyjnie w piątek odrobina rozrywki.




Jest to bardzo ładna reklama, która wykorzystuje stylistykę filmu dokumentalnego, charakterystyczną dla tego kanału. Film jest bardzo śmieszny i należy do gatunku tych, które można oglądać w sposób ciągły. Mam jednak jedno ale! Czy jednak taka reklama nie prowadzi do erozji marki? Gdzieś w moim odczuciu jest konflikt pomiędzy wiarygodnością kanału a latającymi pingwinami. Ale może przesadzam ...

A jakie są Wasze opinie?

piątek, 6 listopada 2009

Najlepsza praca na świecie - marketing wirusowy AD 2009 (cz. 4 ostatnia)

Na koniec kampania, która zdobyła Złotego Lwa w kategorii cyber na ostatnim festiwalu reklamowym w Cannes. Jest to promocja wyspy Queensland. Całość strategii jest przedstawiona poniżej



Strategia komunikacji umożliwiła zaistnienie na bardzo szeroką skalę w mediach, na co załapały się również polskie media. Ponownie, jak w wypadku przykładu Volkswagena - udało się znaleźć świetny pomysł na przemycenie przekazu reklamowego i zapewnienie PR w mediach. I to co robi wrażenie - wszystko to udało się osiągnąć przy minimalnych nakładach reklamowych.

Marketing wirusowy AD 2009 - Volkswagen - mój nr 1

W moje ocenie jest to jak dotąd najlepsza kampania marketingu wirusowego w tym roku. Jak zawsze filmy - tym razem aż 3!







Dlaczego taki jest mój wybór. Przede wszystkim w odróżnieniu od wcześniejszych dwóch przykładów ekspozycja marki jest zdecydowanie mniejsza i oddziaływanie przekazu jest bardziej wysublimowane. Reklamodawca wpływa na kształtowanie pożądanych postaw społecznych i w tym kontekście umieszcza markę. Umiejętnie łączy atrakcyjność przekazu (ostatecznie to jest rozrywka) z elementami postaw ekologicznych. Od strony strategii komunikacji - wielkie brawa!

Marketing wirusowy AD 2009 (2) - Evian

Na początek film



Ponownie, jak w wypadku Cadbury komunikacja spełniająca wymagania marketingu wirusowego - stworzenie komunikacji angażującej konsumenta. Świetnie wykonana reklama która wykorzystuje mechanizmy odbioru przekazu w którym umieszczone są dzieci. Kiedy oglądam ten spot to obserwuję u siebie przyrost energii i poprawę samopoczucia. Reklama mnie przekonuje, że ma to w sobie woda Evian. Świetna robota agencji reklamowej.

Marketing wirusowy AD 2009 - cz.1

Piątek to z reguły bardziej luźny dzień. I takie są też dzisiejsze wpisy. Chciałbym w kolejnych wpisach się podzielić moimi ulubionymi tegorocznymi działaniami z zakresu marketingu wirusowego.

Na początek Cadbury.



Bardzo lubię tego reklamodawcę bo w doskonały sposób wykorzystuje w swojej całej komunikacji marketingowy platformę zabawy i rozrywki dla użytkownika. Platforma ta jest elementem esencji marki, wpisanym między innymi w główne hasło reklamowe. Pracując nad komunikacją marketer pamięta, że przygotowując ciekawą reklamę marketing wirusowy jest w stanie zapewnić dodatkowy kanał komunikacji, tym razem darmowy. A jeżeli uzyska to duża masę krytyczna to otworzy to drzwi również do tradycyjnych masowych mediów (przykład z Lily Allen). Doceniam też świetnie wkomponowane w komunikację inne elementy brandingu marki (jak np. kolor stroju dziewczynki).

Powyższy spot nie był pierwszą produkcją Cadbury wpisującą się w ten kierunek. Jeżeli jeszcze tego nie widzieliście to koniecznie polecam. Stary kampania Cadbury z 2007 roku - wciąż zabawna. Inspirujące!

czwartek, 5 listopada 2009

Have fun! Jak w zabawny sposób wypromować swojego bloga

Na początek polecam obejrzenie filmu poniżej



Zabawne, nieprawdaż! Czy nie mają Państwo ochoty wejść na stronę i pobrać aplikację?

Uprzedzam tylko, że .... taka aplikacja nie istnieje! Film ten jest elementem promocji bloga Michael Krivicka. Autor świetnie z jednej strony wykorzystuje 2 aktualne trendy na rynku nowych mediów (Augmented Reality i popularność aplikacji na iPhone'a) a z drugiej strony bazuje na starym komediowym pomyśle.

Cała historia potwierdza "starą" prawdę działania w czasach mediów 2.0. Chcesz zdobyć Klienta/czytelnika/fana itd.? Zaangażuj go! Zaproponuj mu coś, co go zainteresuje, rozśmieszy. Wciągnij w interakcję. I w ten sposób osiągniesz efekt! Takie proste!